Recepta na miłość

Można dawać proste recepty na miłość, na zdobycie drugiej osoby, na podbicie jej serca i duszy, na zachowanie tylko dla siebie. Jednak musimy pamiętać o tym, cze człowiek to specjalna sprawa. To nie rzecz, lecz osoba. Ktoś, a nie coś. Więc nawet, jeśli o zdobyciu mężczyzny czy kobiety, myślimy w sposób symboliczny, i mówiąc o podbiciu mamy jedynie na myśli zakochanie, miłość, stan zakochania, to i tak trzeba pamiętać, że łatwo jest się pogubić w tym labiryncie. Tak łatwo jest zacząć traktować kogoś jak rzecz, jak własność, jak więźnia, że trzeba czasami zastanowić się, powiedzieć sobie stop.

Kiedy łączą się dwie osoby, dwie różne osoby, jednak może być zaborcza w stosunku do drugiej. Nie jest to rzadkie, jednak nie jest to dobre. Osoba zaborcza myśli bowiem o tym, jak podporządkować daną osobę sobie, jak zagarnąć jej czas, jej myśli, jej życie, tylko dla siebie, jak nie udostępnić go na zewnątrz, dla jej rodziny, dla jej znajomych, dla jej dotychczasowego życia. Trudna jest taka konfrontacja i spojrzenie prawdzie w oczy. Jest ot jednak potrzebne, dla dobra twojego i twojej drugiej polowy, która wszak nie jest połową, a całością, jak i ty stanowisz własna całość, odrębną. Jesteście jednak komplementarni, i w tej komplementarności jest piękno, jest radość. Tam mogą zakwitnąć fiołki, na jej gruncie. Tam mogę też wyrosnąć znienacka niezapominajki, które będą mrugać do nas zawsze niebieskimi oczkami, przypominając chórem, o tym, że jedno ciało dwa umysły, jeden umysł a dwa ciała. I tylko w miłości znajdzie się złoty środek, bo ten złoty środek jest miłością.

Zdobyć mężczyznę, zdobyć kobietę, można, owszem, ale tylko w potocznym rozumowaniu. Rozkochać, zakochać, polubić, poślubić, być. Na zawsze. W tym: na zawsze, nie ma już niczego zaborczego, jeśli to jest z miłością, z sympatią, z myśleniem o drugim przy odrobienie egoizm, jednak takiego zdrowego. Aby kogoś kochać, i aby rozwijać miłość, trzeba się rozwijać samego. Aby się rozwijać, być może komuś jest potrzebna odrobina czasu, choćby maleńki urywek. Na egoistyczne postrzeganie czasu można bowiem spojrzeć z dwóch stron. Jednakże nich to negatyw, druga pozytyw. Czas jest względny, jak wszystko. Podobnie z tym, jak się postrzega poświęcenie. Można bowiem powiedzieć, że brak czasu dla siebie jest altruizmem, ale można też powiedzieć, że brak czasu dla siebie jest egoizmem. To samo dotyczy podaży tego czasu. Egoizm, bo mam go dla siebie, a jednak nie, bo altruizm, bo mam go dla was, przez to, że mam go dla siebie. To co robie, robię bowiem dla was, aby przez to, ze teraz mam ten odcinek czasu, wam się przysłużyć, wam pomóc, bo ja mam go dla siebie dla was. Ten urywek, ten mały fragmencik czasu bowiem zaprocentuje, wyda owoce, i wtedy okaże się, że to, co mogło być postrzegane jako egoizm, będzie altruizmem. Kradzież czasu może być świadoma, i od razu ukierunkowana na cel, na pomnażanie tego dobra, od razu nakierowana na i dla. Jednak problem czasu może być również zepchnięty na margines, wykorzystywany raz dla siebie raz dla kogoś, nieświadomie, a jednak może okazać się, że także sytuacja jest podobna, do powyższego przypadku: przez siebie dla kogoś. Przy czym to stało się jak gdyby przypadkiem. Czyli procentuje pewna inwestycja w siebie, z czasu, kiedy jeszcze nie wiedzieliśmy, ze wyda owoc, i że owoc ten będzie tak dobry.
mks

hastagi na stronie:

#miłość mężczyzny chomikuj #miłość mężczyzny książka chomikuj

Tags , ,

Related posts

Top