Co napisać dziewczynie?

Walentynkowy zwyczaj wysyłania karteczek, to bardzo miła sprawa. Nie jest to Polska tradycja i nie ma niczego wspólnego z naszym krajem, jednak przywędrowała do nas i została tu na dobre.
Jest to zwyczaj na tyle miły, że każdy, zarówno duzi i mali, chcą wysyłać walentynki. Już nawet dzieci w przedszkolu dają sobie nawzajem walentynki, malują obrazki z serduszkami i rozdają je przyjaciółkom od serca i przyjaciołom.

Starsze dzieci i dorośli, wysyłają sonie walentynki pocztą lub za pomocą emaila. W niektórych szkołach tego dnia działa specjalna poczta walentynkowa. Wygląda to tak, że do wspólnej skrzynki wrzuca się walentynki, podpisuje się, dla kogo jest dana walentynka i do osoby z której klasy ma trafić. Następnie chodzi ktoś. Lub czasami jest to cały zespół osób, które chodzą po poszczególnych klasach i zostawiają walentynki dla osób, do których są adresowane.

Bardzo miło jest dostać walentynkę, tylko co w niej napisać, kiedy sami mamy coś przygotować dla innych? Może być to wiersz napisany samodzielnie, mogą być życzenia walentynkowe, wiersz zacytowany, czy jakieś sympatyczne rymowanki, których jest wiele.

Walentynkowe karteczki warto czymś ozdobić. Można nakleić jakieś serduszko, bukiecik, lub coś na nich namalować samodzielnie.
mks

hastagi na stronie:

#co napisac do dziewczyny na facebooku #co miłego napisać dziewczynie #co napisać na kartce walentynkowej #coś miłego dla dziewczyny #co napisac dziewczynie milego #co napisać miłego dziewczynie #co napisac dziewczynie na facebooku #co napisac dziewczynie na walentynki #coś miłego dla dziewczyny sms #co napisać dziewczynie w walentynce

Related posts

20 Comments

  1. Tylko spokojnie said:

    Wiersz miłosny
    Jerzy Liebert

    Ziemia ciało pachnące wynurza zza mgły,
    Jeszcze senna od świtu i cicha,
    Piersią mokrą obłoki roztrąca i wzdycha,
    A już wstaje, faluje i drży.

    Niebo w górze rozwiane i zmięte jak tiul,
    Do ust gorzkich przyciska i chłodzi –
    Blady dzień się w pieszczocie wyłania i rodzi
    W pocałunku mocniejszym nad ból.

    I od ziemskiej półkuli aż do mlecznych dróg
    Plecie chmury z różowych warkoczy,
    Aż się w pąsach jak róża rozwinie i stoczy
    Niby dywan dla Twoich nóg.
    Crystal Clear action info.png Informacje o tekście

    Tekst jest własnością publiczną (public domain).

  2. Tylko spokojnie said:

    Erotyki
    Kolęda do Zosie
    Mikołaj Sęp Szarzyński

    Na początku nowego roku każdy daje
    Przyjacielowi dary, jakich mu dostaje.
    Ja też, iż ni mam nad cię nic milszego sobie,
    Myśliłem, co by za dar godny posłać tobie.
    Nie dostawa mi złota zdradę mnożącego
    Ani ziarn drogich piasku Morza Czerwonego,
    Lecz, aczbym miał, pewnie wim, żeć tego nie trzeba –
    Dał ci tego dostatek on hojny Pan z nieba.
    Dałbym ci serce moje, ale nic cudzego
    Nie chcę dać – tyś jest panem, nie ja, serca mego.
    Z wiarą uprzejmą trudno mam się popisować,
    Bo ta już musi z sercem pospołu hołdować.
    Owo zgoła ledwie wim, coć by dać. Bo mojem
    Co może być, ponieważ sam nie jestem swojem?
    Niezgaszone płomienie miłości – ty swemi,
    Którycheś mi nie wzięła, mogę zwać własnemi
    I tych ci po kolędzie dawam. Po kolędzie
    Proszę, niech ten lekki dar wzgardzony nie będzie,
    A jeśliże go zgardzisz, to ja pewnie muszę
    Leda w dzień po kolędzie Bogu posłać duszę.

  3. Tylko spokojnie said:

    Erotyki
    Fraszka do Zosie
    Mikołaj Sęp Szarzyński

    Bądź mi oczkami pozwalasz łaskawemi,
    Bądź mi oczkami odmawiasz grożącemi,
    Równie mię tracisz: nadzieją wątpliwego
    Męczysz, a groźbą mię trapisz lękliwego.
    Nadzieja, kiedy wejdrzysz na mię łaskawie,
    Serce i wszytkie wnętrzności pali prawie;
    Bojaźń, kiedy mi oczko twoje pogrozi,
    Zimnem zdrętwiałem serce me nędzne mrozi.
    Owo ja smutny cierpię gwałt nieskończony
    Między nadzieją a strachem postawiony:
    Dzień mię nie widzi od frasunku wolnego
    I noc spokojna nie zna mię spokojnego.
    O, nadewszytkie sroższy okrutne bogi,
    Kupido, jakoż ja mam pozbyć tej trwogi,
    Gdyż równie srodze, chcąc człowieka zepsować,
    Tracisz, jako gdy chcesz łaskawie ratować.

  4. Tylko spokojnie said:

    Erotyki
    Frasunek
    Mikołaj Sęp Szarzyński

    Nigdy takowych mąk nie ucierpiało,
    Jeśliże było, serce, co pałało
    Płomieniem wściekłem dla możnej Junony,
    Władającego gromem pana żony,
    Jakich nieszczęsne serce me używa.
    Fortunna miłość, co z nadzieją bywa,
    Ale piekielne ciężkości przechodzi,
    Gdy z nią wątpliwość bojaźliwa chodzi.
    Cóż ja mam czynić w taką miłość wdany?
    Kto tak szkodliwe może zleczyć rany,
    Gdy o nich nie wie ten, co zleczyć może?
    Lecz, aczby wiedział, snaś ci nie pomoże.
    Nie wierzę temu, w tak ciele nadobnem
    I ku przedniejszem aniołom podobnem
    By się okrutność sroga znaleźć miała:
    Łaskawe duchy śle Bóg w piękne ciała.
    Komuż to kiedy, iż go miłowano,
    Wadziło? Komuż za miłość łajano?
    I mnie też nie to szkodzi, że miłuję,
    Ale iż taję miłość, mękę czuję.
    By mi wątpienie płoche dozwoliło
    Oznajmić, wierzę, że by odmieniło
    Twarz swą nieszczęście: tak mi tamte tuszą
    Sprawy, wdzięczności pełne, co mię suszą.
    Próżno nadzieję przywabić się kuszę
    Tym rozważaniem. Już widzę, że muszę
    Iść na wytrwaną z ciężkościami temi.
    Wszak trudne rzeczy bywają łacwemi,
    Gdy szczęście raczy. Albo tedy moje
    Serce milczeniem zwalczy niepokoje,
    Albo jak działo prochem przesadzone,
    Tak ono żalem będzie rozrucone.

  5. Tylko spokojnie said:

    Erotyki
    Fraszka do Zosie
    Mikołaj Sęp Szarzyński

    Słuchaj, gdy nie chcesz baczyć, co się ze mną dzieje,
    A nie morz w mojem sercu do końca nadzieje:
    Albo łzami gęstemi wszytek się oblewam,
    Albo serdeczne ognie wzdychaniem odkrywam.
    Ognie, które by w popiół dawno mię spaliły,
    Gdyby mię łzy wilgotne często nie kropiły;
    Które tak często płyną, że by już me ciało,
    By go ogień nie suszył, wodą być musiało.
    Owo nigdy się o to nie przestają wadzić
    Ciężki płacz, srogi płomień, kto mię z nich ma zgładzić.
    W tem rozterku co cierpię, chciej uważyć sobie.
    Lecz, jeślić i to trudno, powim ja sam tobie:
    Żywot mię już opuścił, śmierć się mię wziąć boi,
    Sama żałosna miłość przy mnie stale stoi,
    I ta tylko dlatego, aby mię męczyła.
    Mnimiałaś, aby z cnoty przy mnie się bawiła?
    Otóż słyszysz, tych czasów co się ze mną dzieje!
    O, nader srogie serce, co się z tego śmieje!
    Ty, jeśli mię nie myślisz na wieki zepsować,
    Uczyń, coć nie zaszkodzi: dopuść się miłować.

  6. Tylko spokojnie said:

    Erotyki
    Do Zosie
    Mikołaj Sęp Szarzyński

    Nie psuj niepotrzebnemi łzami wdzięcznych oczy.
    Nic to, że się obrotne koło czasem toczy
    Fortuny niespokojnej nie wedle twej wolej:
    Nie nędza to w społecznej być z światem niewoli.
    Człowieka tak szczęsnego na świecie nie było,
    Którego by nieszczęście w niwczem nie ruszyło,
    Niebieskich to duchów stan. U nas, tu na ziemi,
    Wesołe się mieszają sprawy z troskliwemi.
    Na to pomniąc, frasunkiem nie psuj głowy sobie.
    Przyrodzenie Fortuny, nie gniew szkodzi tobie.
    Lecz jak przyjacielowi, tak też jej rozumiej,
    Prócz frasunku postępki takie znosić umiej.
    Strzeż się, by cię Fortuna niewdzięczną nie znała,
    Która cię z młodości twej prawie piestowała
    I tak ci wiele dobra samej użyczyła,
    Na którem by przestało ludzi szczęściu siła.
    A też nie wiem, skąd żałość ta na cię przychodzi,
    Wszak się twemu staraniu wedle myśli wodzi.
    Przestań jeno, gdy tak chce mieć Fortuna, na tem,
    A to, czego ty żądasz, przydzie snadnie za tem.
    Czego rok nie mógł sprawić, to godzina sprawi,
    A dłużej trwa to, co się z więtszą pracą stawi.
    Co też wiesz, jeśli temu Szczęście nie folguje,
    Aby wdzięczniejsze było, lekko postępuje?

  7. Tylko spokojnie said:

    Erotyki
    Do Zosie
    Mikołaj Sęp Szarzyński

    Będę się zawsze dziwował twojej piękności:
    Nie szkodzi wiernej dalekość miłości.
    Bo, gdzie ciałem nie mogę być, tam myślą będę,
    A pierwej siebie niż ciebie zabędę.
    A dotąd się serce me smęcić nie przestanie,
    Aż cię oglądam, me wdzięczne kochanie.

  8. Tylko spokojnie said:

    Erotyki
    Do Anusie
    Mikołaj Sęp Szarzyński

    Anusiu, byś mię tem chciała darować,
    Żeby mi oczy twe wdzięczne całować
    Wolno do wolej lub usta nadobne
    I różej farbą rumianej podobne,

    Całowałbym cię razów sto tysięcy,
    Nie przestawając. Więc zaś trzykroć więcéj,
    Więc tysiąc, więc zaś, więc dwa, więc zaś wtóry.
    Trzeba tak liczbę mylić, aby który

    Człowiek nie urzekł, wiedząc, że tak wiele
    Tych całowanków. Bo cudze wesele
    Rodzi jad ciężki w sercu zazrosnego.
    Ten potem, z mieśca wypadwszy swojego,

    Srodze człowieka szczęsnego zaraża,
    Czym wszytkie jego rozkoszy przekaża.

  9. Tylko spokojnie said:

    Erotyki
    Do Kasie
    Mikołaj Sęp Szarzyński

    Jako lód taje przezroczysty z leka,
    Kiedy go ogień zagrzewa z daleka,
    Tak ja na twarz twą na każdą godzinę

    Patrzam a ginę.

    Patrzam a ginę z wielkiego frasunku,
    A jeśli nie dasz łaskawie ratunku,
    Nielutościwą tobie wiecznie słynąć,

    Przydzie mnie zginąć.

    W co mię nieszczęście okrutne wprawiło?
    Śmierć tuż, gdy patrzam na to, co mi miło,
    Śmierć tuż, gdybych cię namniej spuścił z oczy,

    Za mną się toczy.

    Gdzież on mój umysł, który płomień taki
    Aż nazbyt sobie miał za lada jaki?
    O próżne dumy! Nie my sobą sami,

    Bóg rządzi nami.

    Tak napiękniejszej Narcyzus urody,
    Gdy się chciał napić, nachyliwszy, wody,
    Jak we źwierciedle, choć nie tego żądał,

    Twarz swą oglądał.

    Nie widał przedtem oblicza swojego,
    Przeto, mnimając kogo być inszego
    Pod wodą, swej się piękności zdziwował

    I rozmiłował.

    Patrza a patrza, a jem patrza pilniej,
    Tym w jego sercu sroga miłość silniej
    Cieniem a wodą – kto się nie zadziwi? –

    Płomienie żywi.

    Chwalę, Kupido, strzały twe. W tej mierze
    Niechaj za przykład każdy sobie bierze,
    Że ty na tego, co prze piękność hardy,

    Masz mońsztuk twardy.

    Zgardzał ten nimfy, co się mu kłaniały;
    Prze jego hardość, chodząc między skały,
    Stwardziała Echo, powtarzać gotowa

    Człowiecze słowa.

    A gdy tak patrzał na swoję twarz chciwie,
    Już poczuł miłość, wzdycha żałośliwie,
    Już się rozmawiać z swem cieniem nie wstydzi,

    A Wenus szydzi.

    „Któżkolwiek jesteś – rzecze – co mieszkanie
    Masz pod tą wodą, usłysz me żądanie:
    Niech wolno będzie dotknąć się twojego

    Ciała ślicznego.

    Co cię wsadziło, dziecię napiękniejsze,
    W tę wodę? Wynidź do mnie! Czy mocniejsze
    Przyczyny bronią i tak wolą twoję

    Psują, jak moję?

    Ach, widzę twojej chęci ku mnie znamię.
    Dokąd ja patrzam na cie, patrzasz na mię,
    Mówię, usta twe znać odpowiedają,

    Bo się ruchają.

    Płaczesz – gdy płaczę, gdy żałośnie wzdycham –
    Wzdychasz, śmiejesz się – gdy się ja uśmiecham,
    Chcę cię obłapić – ręce twe rozciągasz

    I mnie też siągasz,

    Chcę cię całować – wnet usta chętliwe
    Sam mi podawasz. Jedno zazdrośliwe
    Nam tego wody, co nas rozdzielają,

    Nie dopuszczają.

    Mała rzecz wielkie nam psuje rozkoszy.
    Niechże twe źródła przeklęte rozproszy,
    Bezecna wodo, słońce gorącemi

    Promieńmi swemi!”

    Tak siedział, z swojem cieniem rozmawiając,
    A wszelką pomoc żywota zgardzając.
    Usechł z tesknice, potym jego ciało

    Kwiatem się stało.

  10. Tylko spokojnie said:

    Erotyki
    Fraszka o Kasi i o Anusi
    Mikołaj Sęp Szarzyński

    Kasia z Anusią, wdzięcznych i pięknych oboje,
    Jednakiemi płomieńmi trapią serce moje:
    Obyczaje w obudwu godne pochwalenia,
    Też wielką są przyczyną mego udręczenia.
    A gdy czasem pospołu wedla siebie siedzą,
    Na którą pilniej patrzać, oczy me nie wiedzą:
    Anusia zda mi się być piękniejszą nad Kasię,
    Kasia zda się piękniejszą nad Anusię zasię.
    Tamta nad tę, a ta też nad tamtę wdzięczniejszą,
    I w rozmowie, ja nie wiem, która przyjemniejszą.
    To jedno wiem, że obie bez miary miłuję.
    Jak to może być, nie wiem, ale miłość czuję.

  11. Tylko spokojnie said:

    Erotyki
    Do Kasie
    Mikołaj Sęp Szarzyński

    Szczęśliwy to, po kiem ty wzdychasz tak teskliwie,
    Nadeń człowiek szczęśliwszy na świecie nie żywie;
    Szczęśliwszy jest niżli on, co niebo dla niego
    Wzgardzała Wenus, matka Kupida łucznego.

    Niech się mu i z mej strony wszytko k myśli wodzi,
    Któżkolwiek jest i kędyżkolwiek jedno chodzi.
    Niechaj jego nieszczęście ciebie nie frasuje,
    Bo twój wszelaki frasunk moje serce psuje.

    Lecz ja, czego nie mogę sam mieć, życzę tobie,
    Abyś bacznie radziła w tej przygodzie sobie.
    Strzeż się wielkiej żałości za pociechę małą:
    Piękność męska hardą jest i zawsze niestałą.

    A ja, moje kochanie, raduję się temu,
    Że mię panu Fortuna w moc dała takiemu,
    Który świadom, jak srogi żal i utrapienie
    Nieznośne mają w sobie miłości płomienie.
    Rychlej zawsze głodnemu głodny wyrozumie,
    Kto by nędzny, nad nędznem zlitować się umie,
    I ty, gdyżeś, co miłość teskliwa, doznała,
    Tuszę, że wzgląd na moję ciężkość będziesz miała.

  12. Tylko spokojnie said:

    Erotyki
    Do Anusie
    Mikołaj Sęp Szarzyński

    Siebie muszę, nie ciebie w tej mierze winować,
    Trudno tobie obłudność zdradną przypisować:
    Dawałaś znać i mową, i postawą twoją,
    Że gardziłaś stateczną uprzejmością moją.

    Baczyłem ja to wszytko, ale me baczenie
    Obłędliwa nadzieja miała w podłej cenie
    I niebacznem afektem rozum mój wiązała,
    Że mi się twa niewdzięczność uprzejmością zdała.

    Tuszyłem ja, żeś miała k mojej powolności
    Serce twoje nakłonić, a to nie srogości
    Przyczytałem, iżem nic nie znał łaskawego,
    Mówiąc: „Co od wstydliwej pożądasz inszego?”.

    Alem teraz doświadczył, iże mnie samemu
    Nieużyte twe serce. Przeto co rzec temu?
    Jedno się o to starać, aby mieśce miała
    Gdzie indzie ma powolność, z którejś się to śmiała.

    Śmiałaś się, lecz się boję, abyś nie płakała,
    Bo co by sprawiedliwa Nemezis działała,
    Która zawsze takową odmierza każdemu
    Miarą, jakową mierzył kto przedtem drugiemu.

  13. Tylko spokojnie said:

    Erotyki
    O Kasi i o Pasiu fraszka
    Mikołaj Sęp Szarzyński

    Kasia, me kochanie, Pasia nadobnego,
    Który ledwie doszedł roku piętnastego,
    (Sama także młoda) serdecznie miłuje,
    A jawnie mu miłość swoję pokazuje
    Dary, całowanki, słowy i postawą;
    Nie wiem, by mężowi była tak łaskawą.
    A jam się spodziewał, by to prze to było,
    Iż zawżdy podobne podobnemu miło,
    Albo prze to, że nań mąż łaskaw i ona
    Łaskawą być musi jako zgodna żona.
    Aż go ktoś śpiącego, żartując, odkryje,
    Aliści u Pasia jak u szkapy pyje.
    Już baczę, skąd poszło tak wielkie kochanie.
    Każ mu ty przy sobie przedsię legać, panie.

  14. Tylko spokojnie said:

    Erotyki
    Do Kasie
    Mikołaj Sęp Szarzyński

    Jeśli władną co nami błądzących gwiazd siły,
    Wierzę, że złośne niebem aspekty rządziły,
    Gdym napierwej obaczył tę twoję urodę,
    Dla której ja dobrą myśl stracił i swobodę.

    Me żałosne wzdychanie i oczy płaczliwe,
    Które by ubłagały i jędze złośliwe,
    Bladość, trudnej miłości farbę przyzwoitą,
    Jawnie widzisz i żałość z frasunkiem okwitą.

    A wżdy, okrutna pani, ani łaskawego
    Słowa do mnie nie rzeczesz i cieszysz się z tego,
    Że ja dla ciebie ginę mękami srogiemi.
    Okrutniejszy nie żywie źwierz nad cię na ziemi.

    Wszytkę moję uprzejmość i posługi znaczne
    Uporczywie wzgardziło twe serce niebaczne.
    Lecz, jeśli jest na niebie co sprawiedliwości,
    Srogiej pomsty nie ujdziesz dla tej niewdzięczności.

    Ja swej krzywdy wzdychaniem i łzami smętnemi
    Mścić się będę, nie mszcząc się sposoby inszemi.
    Obacz moję cierpliwość: wolę zginąć w grobie,
    Niżliby co szkodziło z mej przyczyny tobie.

  15. Tylko spokojnie said:

    Erotyki
    Do Kasie
    Mikołaj Sęp Szarzyński

    Mam nadzieję, że się nade mną zlitujesz,
    Bacząc, że się na mię niewinnie frasujesz.
    A jeśli gniew będziesz trzymać uporczywie,
    Przysięgam przez miłość, która we mnie żywie,
    Dla wielkiej żałości żywota się zbawię,
    Żem ci nic nie winien, świadkiem swą śmierć stawię.

    Wżdy też wtenczas rzeczesz: „Dla gniewu mojego
    Niewinniem straciła sługę uprzejmego”.
    Ale ta twa żałość już za me nie stanie,
    Przeto porzuć w czas gniew, usłysz me żądanie;
    Nie okazuj mi tak niełaskawej twarzy,
    Prze którą żal srogi serce moje żarzy.

    Nieznośnej żałości i ciężkiej tesknice
    Żałosne łzy, które kropią smętne lice,
    I gęsty wzdychania jawny znak dawają;
    Choćbym słowa nie rzekł, tak na cię wołają:
    „Przecz okrutnie męczysz tego, coć jest prawie?
    Nie przystoić srogość, zlituj się łaskawie”.

  16. Tylko spokojnie said:

    Sonety
    Karol Antoniewicz

    MIŁOŚĆ.

    . . . . . . . . . . Amor puo far perfetti
    Gli animi qui, ma piu perfetti in cielo.[1]
    M. A. Buonarotti.

    Jeżeli tylko sném iest nasze życie,
    Coż iest miłości słodkie zachwycenie?
    Coż łzy roskoszy? coż każde westchnienie
    Co tkliwsze serca okazuię bicie ?

    Choć strumień nieszczęść leie się obficie,
    I szczęście, nie iest marne uroienie,
    Kiedy, niezgasłe miłości płomienie,
    Wgłąb czułéy duszy, wcisnęli się skrycie! — —

    Gdy na iéy śnieżnym spoczywam łonie, — —
    Gdy wiéy obięciu, łzę smutku uronie,
    Obraz roskoszy, nigdy nie zatonie!

    Jako snu słodkiem marzeniem, uięty,
    Choć los, w nieszczęścia wtrąci mnie odmęty,
    Ten płomień, w duszy nie zagasi, swięty!

  17. Tylko spokojnie said:

    Miłość
    Cyprian Kamil Norwid

    (FRASZKA)

    Gdy szukasz nieprzyjaciół twoich nieprzyjaciół,
    To szukasz tylko ostrza, żebyś w ranę zaciął,
    I nie jesteś z Miłości ogólnego Ducha,
    Lecz z ducha-partii, który, co pochlebne, słucha.
    Szukaj swoich przyjaciół, dla innych miej męstwo,
    Miłość nie bitwą żyje, życiem jej zwycięstwo.

  18. Tylko spokojnie said:

    Miłość doskonała
    Jerzy Liebert

    Chłód wieje od błękitu i wieczór się zbliża,
    Niebo we dnie dalekie jak ptak się obniża
    I gwiazdy strąca.

    Miłość coraz mocniejsza za gardło mnie ściska,
    Serce dzwoni goręcej i pod dźwiękiem pryska
    Jak struna drżąca.

    Aż w płomieniach zastygnie jak ziemia w przestworzu,
    W błękicie się odbije jak firmament w morzu –
    Tarcza srebrzysta.

    Przez nią jak światło przejdzie miłość doskonała,
    Ciałem dla duszy będzie, a duszą dla ciała,
    Wielka i czysta.

  19. Tylko spokojnie said:

    Miłość, na którą cierpię…
    Jerzy Liebert

    Miłość, na którą cierpię, jest jak trąd palący,
    Który serce jak ciało rozkłada i kruszy –
    Ty jesteś mą miłością i trądem, i ciałem,
    O, luba, wiem, twa dusza nie kocha mej duszy.

    Gdy noc srebrna, jak wieko sarkofagu chłodna,
    Przykrywa nas gwiazdami – jak obłok płynący,
    Obojętna w przestrzeni jesteś i pogodna,
    We mnie płyniesz jak strumień drapieżny i wrzący.

    Spragnione majestatu i woni niebiosów,
    Próżno serce się wznosi i drży jak powieka,
    Zapachem ciała, mocnym aromatem włosów –
    Ty jesteś moim niebem, chłodna i daleka.

    Lecz na próżno cię dotknąć chcę. Jak gołąb lotny,
    Jak błękit mi umykasz, nim piersią cię chwycę –
    Kiedyż, obcy błękitom, na lądach samotny,
    Ujrzę morza gościnne, twoje dwie źrenice?

  20. Tylko spokojnie said:

    Snuć miłość…
    Poezye Adama Mickiewicza. T. 1. (1899)
    Poezye miłosne i elegie
    Adam Mickiewicz

    Snuć miłość, jak jedwabnik z swych piersi nić snuje,
    Lać ją z serca, jak źródło wodę z wnętrza leje,
    Rozwijać ją, jak złotą blachę, gdy się kuje,
    Z ziarna złotego siać ją, jak się zboże sieje,
    Źródło pod ziemią, w górę wiać nią, jak wiatr wieje,
    Po ziemi ją rozsypać, jak się zboże sieje,
    Ludziom piastować, jako matka swych piastuje.
    Stąd będzie wyższa moc twa, jak moc przyrodzenia,
    A potem będzie moc twa, jako moc krzewienia,
    Potem jak ludzi, potem jako moc aniołów,
    A w końcu będzie, jako moc Stwórcy stworzenia.

    Lausanne, 1839.

Comments are closed.

Top